Tak jak TheMonique wspomniała dobre jest też na odświeżenie już startego lakieru ;) Spodobało mi się i pewnie skorzystam z niego nie raz ;)
Oto czym wykonałam to zdobienie:
Pomalowałam najpierw paznokcie różowym Miss Sporty, odczekałam aż wyschnie. Następnie nałożyłam niebieskiego Colour CHiC'a i nie czekając aż wyschnie zaczęłam go "dziubać" zwykłą reklamówką :D I na to nałożyłam top Silcare (o którym chyba w końcu muszę napisać coś... - bo jest świetny).
No i wreszcie zdjęcia samego zdobienia:
Jak robiłam te zdjęcia to zauważyłam, że idealnie wpasowują się w nowy nagłówek :D I naprawdę, nie było to moim zamysłem jak wybierałam kolory lakierów! :D
Na wesele miałam pomalowane paznokcie samym Colour CHiC'iem (jedna warstwa plus top Silcare) i malowane w piątek wieczór zmyłam w następnym tygodniu w czwartek... Chylę czoła przed tym duetem :) A takie miałam wątpliwości przed kupieniem tego niebieskiego lakieru ;)
Jak Wam się podoba? Jeśli robiłyście to zdobienie to pochwalcie się w komentarzu ;))
Artykuł dostępny również na http://przepis-na-kobiete.pl/Artykuły/319/saran-wrap












