Opis producenta: (ależ się rozpisali)
Skład:
Cena: ok. 8zł za 250ml
Dostępność: drogerie i supermarkety
MOJA OPINIA
Zapach: Biała brzoskwinia - bardzo lubię brzoskwinie, ale ich zapach w kosmetykach bywa męczący, tak i w tym przypadku :) Modlę się, żeby mi się szybko skończył... :P Ale zapach potrafi zostać na skórze, co się chwali :)

Konsystencja:
Dość lejące mleczko :) Bardzo dobrze się pieni :)
Opakowanie:
Niestety nieprzezroczysta plastikowa butelka :) Ale pod światło jesteśmy w stanie określić ile jeszcze mamy żelu ;)
Działanie:
Żel jak już mówiłam dobrze się pieni i dobrze oczyszcza. Nie wysusza naszej skóry, ale raczej nie nawilża, choć podczas używania jego nie używałam zbytnio balsamu... Jednak to było bardziej z lenistwa, a nie dlatego, że moja skóra była nawilżona ;) Bardzo wydajny :)
OCENA
Przyzwoity żel, w przyzwoitej cenie, jednak dla mnie męczący zapach. 4/5
Teraz mam ochotę na fiołkowy żel z Fa :) Po ostatnich zakupach w Yves Rocher przybyło mi znowu trochę żeli, więc muszę z tym poczekać, ale już niedługo, już niedługo... :)
mnie też brzoskwina na dłuższą mete drażni ...
OdpowiedzUsuńCzyli nie jestem sama :)
OdpowiedzUsuńNie miałam, a lubię brzoskwiniowe zapachy :P
OdpowiedzUsuńNie miałam ale jeśli faktycznie bardzo intensywny aromat to może męczyć :) Muszę się kiedyś na żele z FA skusić bo dawno u mnie nie gościły. :)
OdpowiedzUsuńciekawi mnie ten męczący zapach ;P
OdpowiedzUsuńLubię brzoskwiniowy zapach ;) ciekawe czy mnie też by mączył..
OdpowiedzUsuńJa też lubię, ale na dłuższą metę był trochę przytłaczający ;)
UsuńMam na niego ochotę;)
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze żeli z Fa, za to lubię ich dezydoranty:)
OdpowiedzUsuńJak skończę moje Dove to może kiedyś wypróbuję te z Fa;)
ja też póki co mam zapas, w którym jest też kilka żeli z Fa :) ja zużywam żele w ekspresowym tempie ;p
OdpowiedzUsuńbardzo bardzo lubie fa!1
OdpowiedzUsuńNie jestem jakąś zagorzałą fanką owocowych zapachów, wolę te świeże :)
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie zapach , bo lubię brzoskwinie ;P.
OdpowiedzUsuńa ja o dziwo nie miałam żadnego brzoskwiniowego kosmetyku ;o
OdpowiedzUsuńJakoś mnie do niego nie ciagnie, przy wyborze żeli czy płynów do kąpieli mam niestety może trochę złą skłonność, ale kieruję się wyglądem opakowania i zapachem właśnie. Lubię takie perełki co oczy cieszą :)
OdpowiedzUsuńlubię takie kremowe żele pod prysznic na jesień :)
OdpowiedzUsuńTego żelu jeszcze nie miałam,ale może kiedyś wypróbuję;)
OdpowiedzUsuńObecnie używam żeli firmy Dove i je uwielbiam;)
Niestety nie lubię zapachu brzoskwini w kosmetykach,ale też bym się skusiła na fiołkowy :)
OdpowiedzUsuńOtagowałam Cię na moim blogu :) Zapraszam do zabawy :)
OdpowiedzUsuńA mnie zaciekawił ten zapach ;D Kiedyś nie przepadałam za żelami tej firmy, teraz powolutku się z nimi zaprzyjaźniam ;D
OdpowiedzUsuń160 fanka Wita :)
OdpowiedzUsuńJak miło :) Witam :)
UsuńZapach ma śliczny, lubię żele FA :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię żele FA :)
OdpowiedzUsuńjakoś nie przepadam za żelami FA :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam kremowe żele, zdecydowanie wolę je od tych zwykłych:)
OdpowiedzUsuńbrzoskwinka <3
OdpowiedzUsuńUwielbiam żele pod prysznic Fa ;) Chyba nawet miałam kiedyś ten sam wariant zapachowy ;)
OdpowiedzUsuń