Peeling ten dostałam w paczce od firmy Eveline na mikołajkowym spotkaniu blogerek w Krakowie. Stwierdziłam, że będę go trzymać w domu rodzinnym (żeby nie wozić ze sobą czegoś ciągle). Spodobał mi się od razu :)
Opis producenta:
Skład:
Cena: ok. 11zł wg wizaż.pl
MOJA OPINIA
Zapach: Jest dość charakterystyczny, ale przyjemny, nie utrzymuje się długo.

Konsystencja:
Gęsty krem z drobinkami, które są dość duże, ale nie jakieś spektakularne :) Kolor tej mazi jest miodowy :) Nie pieni się.
Opakowanie:
Miękka tubka z zamknięciem na klik. Ładna szata graficzna nawiązująca z pewnością do olejku arganowego.
Działanie:
Peeling łatwo się rozprowadza na twarzy, nie zjeżdża. Nie pieni się też. Miał on ostatnio okazję się wykazać, bo bioderma sebium narobiła na mojej twarzy sporego zamieszania. Lekkie blizny zostały do dziś, ale wydaje mi się, że wyrównał mi nieco koloryt, a wszelkie niedoskonałości są wyrównane, tak jak zostało mi to obiecane ;) Zmniejszenia porów jakoś nie zauważyłam. Skóra jest z pewnością nawilżona, bo ostatnio zapominam nawet o użyciu kremu do twarzy ;) Oczywiście twarz jest dobrze oczyszczona i wygładzona, gładka i miękka :) Jest dobrym zdzierakiem, ale nie można nim sobie zrobić krzywdy :)
OCENA
Wydaje mi się, że peeling się sprawdza. Wiele obietnic producenta zostało spełnionych :) Ja osobiście jestem z niego zadowolona i myślę, że do niego wrócę, ewentualnie dam szansę jego drobnoziarnistemu bratu ;) 5-/5 (minus za zapach :P)
Znacie ten peeling? :)
Przypominam, że do jutra trwa rozdanie!
Fakt, iż produkt otrzymałam za darmo, nie wpłynął na moją ocenę.
Przekonałaś mnie, właśnie skończyłam swój peeling, a jak ten dobry to muszę go poszukać :)
OdpowiedzUsuńteż mam zamiar go kupić ;)
OdpowiedzUsuńNie slyszalam o nim, ale najlepszym peelingiem dla mnie do tej pory jest dalej perfecta ;D wlasnie przypomnialas mi ze czas na peeling haha ;D
OdpowiedzUsuńPrezentuje się ciekawie :)
OdpowiedzUsuńwydaje się być fajny :) na chwilę obecną mam swojego ulubieńca z soraya, ale co będzie po nim, zobaczymy :)
OdpowiedzUsuńja ostatnio kupiłam peeling Eveline do rąk i jestem zachwycona ;) Więc i po ten sięgnę :)
OdpowiedzUsuńja tylko używam enzymatycznych peelingów
OdpowiedzUsuńchciałabym spróbować :) lubię takie peelingi :)
OdpowiedzUsuńCzegoś takiego właśnie szukam :)
OdpowiedzUsuńzaciekawiłaś mnie tym peelingiem ;)
OdpowiedzUsuńOstatnio przerzuciłam się na peelingi enzymatyczne po tym jak peeling z Marizy totalnie mi zaszkodził, chodziłam kilka godzin czerwona jak burak po jego użyciu.
OdpowiedzUsuńAktualnie używam rękawicy peelingującej, co jest straszną męczarnią dla peelingowej zakupoholiczki, bo przy niej używam tylko wody:P Myślę, że kupię i będę używać na zmianę, szczególnie, że tak pozytywnie go oceniłaś:)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie zapowiada się rewelacyjnie.
OdpowiedzUsuńMam coś o podobnym działaniu ale z innej firmy i czasami lubię taki delikatniejszy 'zdzierak' zastosować :) Jak tam nie przejedzona po świętach ? A teraz trzeba szykować imprezę Sylwestrową - jak co roku u nas będzie :)
OdpowiedzUsuńWezmę go pod uwagę w następnych zakupach, a teraz lecę na rozdanie :P
OdpowiedzUsuńW sumie no wiem, że mogłabym podarować jak coś komuś ten zestawik, ale u mnie same jasowłose :P Niech skorzysta ktoś, komu rzeczywiście potrzebne :*
Usuńhmm, z chęcią i ja się skuszę, skoro nie robi krzywdy :) nie lubię mocnych zdzieraków, strasznie mnie podrażniają, ten wydaje się ok :)
OdpowiedzUsuńlubię go ;)
OdpowiedzUsuńMam i czeka na swoją kolej ;) Cieszę się, że nie jest zły ;)
OdpowiedzUsuńJeśli chcesz, to zapraszam na moje rozdanie ;)
mam jego dwóch braci - drobnoziarnisty cały czas w użyciu, sprawdza się świetnie a enzymatyczny ciągle czeka na swoją kolej :)
OdpowiedzUsuńChyba jeszcze nie widziałam go w sklepach.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem tego peelingu, akurat poszukuję jakiegoś fajnego, bo mi się ostatnio skończył :-)
OdpowiedzUsuńMnie z kolei bardzo kuszą wszekkie kosmetyki z tej arganowej serii Eveline :)
OdpowiedzUsuń