Opis producenta:
Płyn do ekspresowego usuwania wodoodpornego makijażu oczu. Nietłusty. Testowany oftalmologicznie.
Skład:
Aqua, Isohexadecane, Isopropyl Palmitate, Cyclopentasiloxane,
Cyclohexasiloxane, Glycerin, Sodium Benzoate, Methylparaben, Tetrasodium
Edta, Citric Acid, Ethylparaben, CI 61565 (Green 6)
Cena: ok. 16 zł/ 100 ml (ja kupiłam w Rossmannie w promocji za ok. 11 zł)
Dostępność: głównie w drogeriach (Rossmann, Natura, Hebe)
Moja opinia:
Może
zacznę od opakowania. Miękki, giętki plastik. Otwarcie typu klik, z
taką kuleczką, której to nie zobaczycie bo się urwała po dwóch
użyciach... Przez co otwieranie jest udręką... Otworek jest na środku i też nieraz mi się wylało bokiem... Za to wszystko niestety polecą punkty...

Zobaczcie same:
1. Cień do powiek Essence Quattro
2. Korektor Bell
3. Pomadka Maybelline Soft Matt Lipcream
4. Kredka Bourjois Contour Clubbing
5. Kredka żelowa Avon SuperShock
6. Eyeliner Miss Sporty
7. Tusz do rzęs Avon SuperShock
Oto co stało się po jednym i dwóch przetarciach:
Ocena:
Problemowy, przez niewygodne opakowanie i wysoką cenę (mimo, że warty tyle). Dlatego dostaje ode mnie 3+/5. Kupiłabym ponownie, ale w promocji ;P
Używałyście tego płynu? Zadowolone jesteście, czy wolicie mleczka, płyny micelarne czy też zwykłe płyny? :)
Nie używałam go. Nie wiem tylko czy dałby sobie radę z wodoodpornym eyelinerem z essence...bo zawsze mam z nim problemy - myję go mleczkiem, a potem szoruję żelem - oporny ten mój eyeliner.
OdpowiedzUsuńWidzę, że ten płyn na normalnych kosmetykach dobrze działa, więc jeśli bym go zauważyła w promocji to bym go kupiła.;)
Pozdrawiam i życzę miłego dnia;)
Generalnie radzi sobie z wodoodpornymi, nie rozmazuje ich, ale trzeba jednak parę razy przetrzeć :)
Usuńużywam tylko micela z biedronki i jestem zadowolona, oczy i tak zmywam mydłem i wodą ;)
OdpowiedzUsuńbardzo lubie dwufazowki, teraz uzywam od Floslek;)
OdpowiedzUsuńBrzmi ciekawie, ale na razie moim ulubieńcem jest micelek z biedronki .
OdpowiedzUsuńteż mam zamiar go kupić :)
Usuńmiałam go i wg, mnie był dobry :D p.s mam kilka par spodni, ale raczej w nich nie chodzę;p
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kosmetyki marki Bourjois, choć przyznaję, że płynu do demakijażu jeszcze nie miałam :)
OdpowiedzUsuńo no właśnie czegoś takiego ostatnio szukałam :P
OdpowiedzUsuńdo tej pory używałam jednego dwufazowego z Marion:)
OdpowiedzUsuńPamiętam tylko jeden eksperyment z dwufazówką, była to Ziaja i jak dlamnie - kompletna porażka ;).
OdpowiedzUsuńOczy zmywam obecnie różową Biodermą - drogie to gagatek, ale starcza na długo.
w sumie moja dwufazówka z Ziaji była tak samo kiepska... :P
Usuńnie miałam go ale wydaje się bardzo fajny :):) muszę zakupić na promocji :)
OdpowiedzUsuńnie używałam, ale chcę spróbować, też czekam na promocje jakieś :p
OdpowiedzUsuńChciałam kiedyś kupić ten płyn, ale odkąd odkryłam chusteczki do demakijażu z biedronki - to już mi się nie chce bawić w żadne płyny :)
OdpowiedzUsuńNie używałam, ale... kusi :-)
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś jakiś produkt z tej serii i bardzo mnie podrażnił, zwłaszcza oczy. Nie pamiętam już czy to był ten...ale chyba tak :(
OdpowiedzUsuńnie miałam ale jakoś mnie do niego nie ciągnie ;)
OdpowiedzUsuńAlbo Ty trafiłaś na felerny egzemplarz, albo Ona jest szczęściarą :D
OdpowiedzUsuńJa uzywalam dwufazowego z garniera i szczerze powiem, nie jestem fanka dwufazowych.. Sa dla mnie za tluste i denerwuje mnie ten tlusty film co zostaje, zuzylam bo zuzylam, ale juz wiem, ze wiecej tego typu kosmetyku nie kupie, bo sa nie dla mnie ;))
OdpowiedzUsuńNiestety nie każdy produkt jest strzałem w dziesiątkę :-(
OdpowiedzUsuńJa mam uraz do płynów dwufazowych.
OdpowiedzUsuń