niedziela, 19 stycznia 2014

298. Green Pharmacy żel pod prysznic - Olej arganowy i Figi

Żel ten otrzymałam na mikołajkowym spotkaniu blogerek, widziałam u innych dziewczyn kosmetyki typu peeling, z których bym się bardziej ucieszyła, a nawet z tego żelu ale w różanej wersji :) Mimo tego używałam go dość chętnie, choć mojego serca nie podbił :)


Opis producenta:

Skład:

Cena: ok. 8zł/500ml

MOJA OPINIA
Zapach: Ciężki do określenia... Olejek arganowy? Może to jego zapach, trochę figi. Generalnie zapach jest dość słodki i ciepły, ale nie tak mocno wyczuwalny :)



Konsystencja:
Żel należy do tych rzadszych, ale nie ucieka aż tak bardzo z ręki :)
Opakowanie:
Duża butla, 500ml - osobiście nie lubię być uwiązana do żelu przez dłuższy czas... Taka pojemność to dla mnie udręka :( Dodatkowo zamknięcie jak w micelu bebeauty, nie ma mowy na przewożenie tego żelu do góry nogami czy na leżąco... W łazience jest ono wygodne, ale na podróż nie ma mowy (dodatkowo pojemność przeszkadza...)
Działanie:
Żel myje, pieni się, nie wysusza. Cóż więcej ma robić? Nie nawilżył mojej skóry, choć przyznam się, że ostatnio się bardzo rzadko balsamowałam... :) 
OCENA
Żel przyzwoity i za przyzwoitą cenę. Niestety nie lubię takich zapachów i żel zostawiłam rodzicom, mamie się spodobał :) Jakbym tak dostała różany to myślę, że bym się z nim bardziej polubiła :) 4/5

Mam wielką ochotę za to na Olejek do kąpieli mandarynka-cynamon :D Jak znajdę to kupię, serio :) 

Fakt, iż produkt dostałam za darmo, nie wpłynął na moją opinię.

26 komentarzy:

  1. Jeszcze go nie miałam, ani żadnego żelu pod prysznic z GP :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie kusi wersja różana ale nigdzie jej nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam okazji używać ale zapach za słodki niekoniecznie by mi pasował. Lubię słodycz ale w umiarze;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe połączenie olejku z figami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Różany też bym chciała. :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi wpadła na spotkaniu sól z jaśminem, więc korzystamy z niej wszyscy. Odnośnie żelu to też myślę, że w wersji różanej pod względem zapachu sprawdził by się lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  7. różana wersja jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie ogromne żele - zresztą ostatnio kupiłam 3 z Ziaji właśnie o takiej objętości - żeli w zapasie to mam chyba na 2 lata a i tak zawsze jeszcze mnie coś skusi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam ale brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że nie nawilżył skóry.. Ja z kolei lubie większe pojemności płynów i żeli pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj i ja bym go z chęcią użyła do kąpieli :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale wielka butla.! Nigdy nie miałam tego żelu, może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam mam w zapasach wersję różaną, faktycznie trochę pojemność przeraża, mi osobiście będzie cięzko się z niego korzystało, bo wielgachna ta butla;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Też jestem ciekawa tej mandarynki z cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Do tej pory nie widziałam tych żeli w drogeriach. Sama również nie przepadam za tak dużymi butlami kosmetyków do kąpieli - ich zapachy szybko mnie nudzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeżeli żel czy płyn do kąpieli to ja też wolę takie zapachy które mnie porwą dosłownie, a takie też nie są dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. z tej firmy mam żel do Twarzy i dziad wysusza! :D :(

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam olejek tej firmy pod prysznic i bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oglądałam je ostatnio w drogerii, bo są stosunkowo tanie w stosunku do pojemności, jednak myślę, że przy takiej wielkiej butli lepszym rozwiązaniem byłaby pompka. Już wiem, że można przetestować, ale inny zapach:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubię tego zamknięcia, w micelu zawsze mnie wkurza ;-) A co dopiero w żelu, kiedy to miałabym mokre ręce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam żel do mycia twarzy i byłam zadowolona, żelu do ciała jeszcze nie, ale trochę przeraża mnie ta wielka butla ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Najgorzej jest jak dostajesz coś średniego... w sumie używasz, bo szkoda nie, a tu 500ml... szlag mnie trafia ;p z bublowatych żeli pod prysznic robię mydła w płynie do mycia rąk :D taka mała rada:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie brzmi ciekawie, lubię zapachy orientalne i zapach "olejku arganowego" więc ciekawi mnie jego zapach. Niestety jeszcze nigdzie go nie spotkałam :(

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz!
Jeśli zostawiłaś u mnie komentarz to zapewne w niedługim czasie Cię odwiedzę :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie ponownie! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...