niedziela, 5 stycznia 2014

290. Ulubieńcy listopadowo-grudniowi

W sylwestra zaprezentowałam już swoich ulubieńców 2013 roku, ale czas na zaległych ulubieńców miesiąca :) W listopadzie niestety nie znalazłam zbyt wielu ulubieńców, dlatego połączyłam dwa miesiące i dziś przedstawię Wam 6 kosmetyków, które podbiły moje serce w ostatnich dwóch miesiącach :)

1. Farmona Sweet Secret pierniczkowy peeling cukrowy do ciała


Poza parafiną w składzie jest on ideałem :) Choć jakby nie patrzeć cena nie jest adekwatna do ilości to i tak mam ochotę na kolejne peelingi Farmony, a ten pachnie obłędnie!











2. Płyn do kąpieli bingo Spa gorzka czekolada z pomarańczą








Ten płyn pachnie niczym delicje, jest gęsty a przez to wydajny. Tworzy dużo piany, dzięki czemu kąpiel jest przyjemniejsza :) Polecam :)













 





Ten żel długo czekał na swoją kolej, ale opłacało się - ma obłędny zapach idealny na zimowe wieczory. Niestety nie jest on już dostępny :(















4. Softer błyszczyk do ust







Ten błyszczyk nie mógł nie znaleźć się w tym zestawieniu. Zmienił on moje nastawienie do błyszczyków i maluję nim teraz ciągle usta ;) Po więcej zapraszam do recenzji :) 















5. Eveline Młode dłonie nawilżający peeling do rąk 8w1





Peeling przecudownie pachnie, ale oczywiście oprócz ładnego zapachu także dobrze wygładza dłonie i dzięki temu krem poniżej może się lepiej wchłaniać :) Taki przyjemny gadżet ;)








6. Krem do rąk Oriflame nature secrets bazylia&brzoskwinia
 



Krem ten miałam z wymianki na wizażu, ciekawiło mnie to połączenie bazylii z brzoskwinią ;) I powiem Wam, że pachnie obłędnie :) Do tego przyjemnie nawilża i szybko się wchłania. 


















Jak tam Wasi ulubieńcy? :)

PS. Wybaczcie mi proszę moją kiepską obecność na blogu, ale niestety wielkimi krokami zbliża się sesja i przede mną dużo nauki, dlatego posty będą się pojawiać co 2 dni... Ale nie bójcie się, nie zniknę :) Przygotuję parę postów w przód, żeby nie musieć robić przerwy :)

36 komentarzy:

  1. ten peeling musi obłędnie pachnieć..:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Same pyszności pokazałaś :) Niestety żadnego nie miałam, ale takie zapachy jak najbardziej dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak lubię kremy do rąk z Oriflame to ten kompletnie u mnie się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  4. kusi mnie ten płyn do kąpieli od Bingo, zapach musi być boski!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też muszę wreszcie napisać jakiegoś posta o ulubieńcach, bo zdjęcia już są. U mnie to lakier Nivea, peeling Perfecta, krem Iwostin i coś tam chyba jeszcze było... Mnie zaintrygowałaś tym kremem do rąk - musi niesamowicie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Peeling do rąk zasłużył sobie na miejsce w ulubieńcach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak zgadzam się co do peelingu,ja go dostałam w tym zestawie pod choinkę i normalnie omg...zjadłabym go!Uwielbiam peelingi i ogólnie kosmetyki Farmony :D Co do reszty ulubieńców to oba żele pod prysznic też bym chętnie przetestowała (no jak je znajdę w Trn -.- bo ostatnio znalazłam aż jeden żel pod prysznic z Balei ;D ) i ogólnie ten peeling do rąk bo mnie szalenie ciekawi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Rowniez bardzo polubilam ten peeling Farmony;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem typem beznadziejnym, bo będąc w posiadaniu jakiegokolwiek peelingu do dłoni, używam go niemalże przy każdym myciu rąk.

    OdpowiedzUsuń
  10. pierniczki, delicje, figowe czekoladki i brzoskwinki z nuta wanilii ;D zjadlabym to wszystko haha ;D
    oj sesja! a ja jeszcze nie ruszylam ksiązek, chyba dzisiaj to zmienie cos tak czuje ;D
    oj ja mam mate i jakos mi to nie przeszkadza w niewywiazywaniu sie z postanowien xD zwlaszcza ze ani wczoraj ani przedwczoraj nie udalo mi sie cwiczyc ;D inie wiem jak to bedzie z dzisiaj ;/ masakra ;x
    a Tobie sie udalo? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myslalam, ze kupilas stacjonarnie a nie zamowilas ;D to co to za mata jest? :D
      w ogole to no ja tez bym tak chciala ;c tak co najmniej 3 razy ;x a dzis obzeralam sie za 3 ;D
      cwiczenia Cie rozgrzeja! XD
      no wlasnie tego zela chcialam potem kupic, juz dzisiaj na niego patrzylam ale pomyslalam, ze nie bede wozic tylu rzeczy do wro i tam sobie kupie ;D

      Usuń
    2. jeny stacjonarnie to by Ci taniej wyszlo xD i bys miala na juz xD a nie leniu sie ruszyc nie chce xD nie masz na co kasy za przesylke wydawac haha xD
      a jaki kolor maty? :D

      Usuń
    3. mi czasami tylko jakies dziwaczne bledy wyskakuja, albo przy zapisywaniu posta tez ;x
      to te maty takie drogie? myslalam, ze gdzies z 10 zl moze tylko jak nie mniej ;D
      o ja mam taka tandetna bardzo to moze ona byla jeszcze tansza haha xD
      ale ogolnie to takie ladne kolory bedziesz miala <3 moje ulubione ;D ja mam taka gąbke fioletowa ;D w sumie tez lubie ale juz mi sie znudzila xD

      Usuń
  11. Jak już wiesz, peelingu pierniczkowego zazdorszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Płyn z bingospa bardzo mnie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Peeling do ciała i płyn do kąpieli kusi :) Oby sesja poszła do przodu także powodzenia i 'miłej' nauki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. peeling z eveline to i mój ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Żałuję, że nie poznam żelu z Balea:(

    OdpowiedzUsuń
  16. W 100% ZGADZAM SIĘ CO DO PEELINGU CUKROWEGO FARMONY :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Krem do rąk świetny zapach, ale moje dłonie go nie polubiły....a ta Balea szkoda, że nie dostępna już super zapach...

    OdpowiedzUsuń
  18. żel Balea i krem do rąk chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. niestety nie miałam żadnego z tych produktów. Moim ulubieńcem w ubiegłym miesiącu jest paletka Sleeka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam ten krem z Oriflame do rąk - dla mnie pachnie typowo letnio i używam go właśnie latem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Balea prezentuje się pachnąco. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam peeling do dłoni z Eveline! A jego kolega, pierniczkowy z Farmony, zostanie moim styczniowym ulubieńcem - już to czuję ;>

    OdpowiedzUsuń
  23. peeling pierniczkowy uwielbiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  24. peeling pierniczkowy musi się znaleźć u mnie :)
    http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam niczego, ale zapach tych pierniczków musi być cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Na piernikowe masło miałam ogromną ochotę, w sumie wciąż mam, a do błyszczyków i ja zaczynam się przyzwyczajać i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierniczkowy peeling? O mamuniu, to musi być pyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety żadnego z powyższych nie używałam. A szkoda, bo wyglądają interesująco. Powodzenia na sesji! :O Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Brak nowych wpisów na blogach - sesja nadciąga!:D Ja semestr już zdany, ale w czwartek i piątek mam egzaminy zawodowe, które przyprawiają mnie o palpitację serca;p Ale wierzę, że jakoś damy radę i znów wrócą błogie czasy swobodnego blogowania:D

    OdpowiedzUsuń
  30. z Farmony mam taki orzechowy, a peeling do dłoni obłędnie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Same wspaniałości, szkoda że tego figowego Balea już nie dostanę, ciekawa jestem bardzo. :) Dawno u Ciebie nie byłam aż wstyd. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku. :*

    OdpowiedzUsuń
  32. ale fajni ulubieńcy ^^ na każdego mam ochotę :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz!
Jeśli zostawiłaś u mnie komentarz to zapewne w niedługim czasie Cię odwiedzę :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie ponownie! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...