sobota, 11 maja 2013

81. Maseczka wygładzająca typu "peel off" - Avon Planet Spa japanese sake and rice

Gdy w czwartek przeczytałam na jednym z blogów (klik), że mają usunąć z asortymentu Biedronki płyn micelarny BeBeauty, pobiegłam pędem do Biedronki i z tyłu półki udało mi się je wygrzebać, wzięłam dwa - nigdy nie używałam a tyle to bezpieczna ilość :) Mam nadzieję, że mi się sprawdzi, choć z wodoodpornymi widzę, że ma problem ;) Oprócz miceli, kupiłam też żel-peeling i peeling do ciała :) Zobaczymy jak się sprawdzą :)
A poza tym nie ma co rozpaczać, micele te produkuje Tołpa, a takie same micele są w Auchan, Netto i Kauflandzie (i nie wiadomo gdzie jeszcze ;)) i są w tej samej cenie ;)

 
***

A tymczasem czas na peeling z Avonu - Planet Spa :)
 


Opis producenta:
Wygładzająca maseczka do twarzy. Formuła "peel off" oczyszcza cerę nadając twarzy świeższy, ładny wygląd.

Skład:
Aqua, Polyvinyl Alcohol, Alcohol Denat, Poloxamer 185, Xanthan Gum, Parfum, Methylparaben, Oryza Sativa Bran Oil, Propylene Glycol, BHT, Rice Ferment Filtrate (Sake), Camellia Sinensis Extract, Glycine Soja Extract, Cl 77891

Cena: ok. 24 zł/ 75 ml - ja kupiłam za 9 zł w promocji :)
Dostępność: konsultantki Avon lub allegro :)

Moja opinia:

Maseczkę kupiłam z ciekawości, akurat była promocja (gdzieś w zeszłym roku :)). Nigdy specjalnie nie robiłam sobie maseczek, a mam problemy z wągrami na nosie, stwierdziłam, że ta maseczka z formułą peel off pomoże mi się choć trochę wągrów pozbyć :)
Niestety tak się nie stało, a przynajmniej nie w takim stopniu jakbym chciała. Ale maseczka dość fajnie wygładza, choć nie jakoś spektakularnie. Jednak skóra jest miękka i miła w dotyku :) Na ręce jak widać wycisnęłam kropelkę maseczki. Jest ona bardzo gęsta, gluciasta, ale lejąca :) Należy ją rozprowadzić na skórze równomiernie i nie za grubą warstwę, bo będzie długo schła... 








Mniej więcej tak powinno się to rozsmarować, ale na brzegach nie da się i tak tego tak rozprowadzić, żeby maseczka zeszła w całości, co pokażę na następnym zdjęciu :)














Jak widzicie na brzegach zostały fragmenty maseczki...
Ale to nie przeszkadza :)
Widać też, że maseczka odrywa się w całości. Pod warunkiem, że warstwa jest cienka, bo jak znajdzie się grube, nie wyschnięte miejsce to lubi się wtedy w tym miejscu urwać... :)








Tak wygląda oderwana "firaneczka" :)

Przy nakładaniu jej zapach (?) podrażnia mi oczy i bardzo łzawią. 
Znowu po ściągnięciu jej, nie da się uniknąć miejsc, gdzie trochę maseczki zostało - a to jest masakra, żeby ją wodą usunąć... 
Nie kupiłabym jej w normalnej cenie.
Wydaje mi się, że delikatnie wysusza mi skórę... I uwydatnia moje pory...












Ocena: Maseczka gadżeciarska bardziej, działanie dość kiepskie... Cena zbyt wysoka, chyba że w promocji :) Ale wygodna w użytkowaniu. Nakładam, kąpię się - wychodzę to ściągam i po bólu, nawet mnie nikt nie widzi :)  Dlatego też zasługuje na nie więcej niż 3+/5...

Używałyście maseczek z Avonu? Czy może wolicie w saszetkach? ;)

28 komentarzy:

  1. oj, a ja jestem z niej bardzo zadowolona - ale wiadomo, że każdemu co innego pasuje :) na przyszłość te plamy co zostały niezerwane możesz łatwiej usunąć wacikiem z tonikiem
    ja kupiłam tylko jeden płyn BB a tamtych sklepów u mnie nie ma (chyba, że gdzieś Netto, ale to muszę poszukać)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja tak średnio jestem zadowolona :P Toniku nie mam, żeby spróbować... Ale pomyślę, dzięki ;) Netto u mnie nie ma, niestety, ale Kaufland i Auchan mam, także nic straconego ;) O ile mi się spodoba BB :P

      Usuń
  2. ta maseczka bardzo fajna, szkoda, że cena wysoka;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nigdy mnie na tyle nie zainteresowała aby ją kupić. Z uwagi na to, że Avon nie jest dostępny stacjonarnie to w sumie nie zawracam sobie głowy kupowaniem przez allegro czy konsultantki. Widzę, że w tym przypadku nic nie tracę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie maseczka nie przekonała.Wolę jednak w saszetkach taki kosmetyk stosować.

    OdpowiedzUsuń
  5. dlaczego oni to robią?! usuwają z Biedronki najlepsze kosmetyki! ja z tego płynu micelarnego jestem bardzo zadowolona! byłam wczoraj w Biedronce i mogłam kupić chociaż z jedno opakowanie :( a do kiedy mają wycofać? do wyczerpania zapasów?

    OdpowiedzUsuń
  6. też pobiegłam do biedronki wczoraj na szczęście miałam jeden micel w zapasie, żel do twarzy też kupiłam ;D
    Nigdy jakoś nie jestem przekonana do produktów z Avonu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze płynu BB nie używałam, moje pierwsze :P Ale nic straconego, skoro można kupić w innych sklepach praktycznie to samo :)

      Usuń
  7. te peelingi z biedronki są podobno świetne...ostatnio gdzieś na blogu widziałam wersję borówkową:)
    maseczkę z Avonu miałam ale w tradycyjnej wersji do zmywania...była ok:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa ta maseczka. Zapraszam Cię na rozdanie na moim blogu, 3 osoby wygrywają, zapraszam: http://test-by-destiny.blogspot.com/2013/04/rozdanie-z-jm-spa.html Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coooo, mają usunąć biedronkowe micele? No jasne, jak coś jest dobre, to trzeba zaraz to wywalić, eh. Muszę zrobić zapasy.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja mam kilka tych maseczek m.in tą i jestem zadowolona fajnie oczyszcza buźkę a do usunięcia jej fragmentów używam po prostu tego żelu-peelingu z biedronki i nie mam wtedy problemu z jej usunięciem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie rozpaczam nad tymi micelami :((

    OdpowiedzUsuń
  12. ja lubię maseczki z Avonu ;) oj jak dobrze że napisałaś że micelki są jeszcze w Kauflandzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam kilka maseczek z Planet Spa - jestem z nich zadowolona ;) Niedługo będe robić posta o kosmetykach pielęgnacyjnych Avon więc spomnę tez i o maskach ;) /K

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawa ta maseczka. ja też ostatnio czytałam o wycofaniu tego płynu. Najpierw się przejęłam, a potem pomyslałam, że w sumie nigdy go jeszcze nie stosowałam, więc nie powinnam rozpaczać. Mam nadzieję, że nie wycofią większości produktów z bebeauty, bo to by było już przykre. Dobrze wiedzieć, że można te produkty dostać jeszcze gdzieś indziej. Tylko wielka szkoda, bo Biedronkę mam pod ręką;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię maseczki peel-off :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No tak, zanim się zabrałam za micel Biedronki, to już wycofują ;)
    Kiedyś lubiłam maseczki z Avonu, ale już strasznie dawno żadnej nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda ,że wycofują te płyny micelarne, ale nic na to nie poradzimy :( Nie wiedziałam ,że Tołpa produkuje micele dla Auchana :) Bardzo lubię ten winogronowy peeling BeBeauty :)



    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Też nie zauważam jakiegoś powalającego efektu po stosowaniu tych maseczek. Po prostu skóra jest delikatniejsza przez chwilę. Ale od czasu do czasu lubię :) wyłącznie "peel off" bo lubię "odrywać firaneczkę" i to jest chyba główny powód ich stosowania :)
    Ceny Planet Spa są dość wysokie ale można trafić na dobre promocje :)przy sporadycznym korzystaniu lepiej kupować małe saszetki i mieć urozmaicenie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przepadam za maseczkami peel off :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Używałam maseczki z Avonu - identyczne opakowanie, tylko kolor inny, jakaś lawendowa chyba była, też peel off. Napakowana brokatem była i błyszczałam się jak ufo po nałożeniu ;P Zapach przyjemny, ale jak nakładałam pod nosem czy wkoło oczu - porażka, czuć po prostu ostry alkohol. Gorszych maseczek używałam, ale chyba zostanę przy maseczkach z białej glinki, najlepiej działają na skórę w moim przypadku :)

    Zapraszam do siebie :) http://salata-slowna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja maseczkę miałam i lubiłam :) Ale i mnie podrażniała oczy...

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też ją miałam, ale użyłam raz, a później gdzieś się zawieruszyła... I znaleść jej nie mogę, ( remont ;p ), ale o ile pamiętam, kiedy ją nałożyłam bardzo szczypały mnie oczy... Jakiś koszmar....

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie używałam żadnej maseczki z Avonu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tą maseczką mnie bardzo zainteresowałaś:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz!
Jeśli zostawiłaś u mnie komentarz to zapewne w niedługim czasie Cię odwiedzę :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie ponownie! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...