wtorek, 11 lutego 2014

311. Revlon Scented Parfume 340 Coconut Crush

Kolejny lakier z wymianki :) To akurat niezbyt szczęśliwa wymiana :) Dostałam lakier, o którym za chwilę napiszę coś więcej :) Oprócz tego lakier, który jest niby świeży (myślę, że dziewczyna mówi prawdę), a jednak jest trochę przysuszony i szału z nim nie ma... Do tego pomadkę, na którą liczyłam, a barwi usta na czerwono, czego nie lubię ;)) Ale takie jest ryzyko wymianek ;) Ważne, że inne wymianki mi się udały ;)
Cena: ok. 20zł
Dostępność: np. Hebe

MOJA OPINIA
Krycie:
Jedna warstwa kompletnie nie kryje, druga w sumie też, ale 3 warstwy to dla mnie droga przez mękę i staram się zawsze kończyć na dwóch warstwach :) Z daleka wygląda całkiem ładnie, ale z bliska już widać niedociągnięcia i prześwity :(

Trwałość: Wytrzymałam z nim psychicznie tylko 2 dni, więcej patrzeć na niego nie mogłam i zmyłam... :( A zmywanie?! Istna porażka! Ciężko go zmyć i wszędzie 'walają' się drobinki...
Pędzelek: Cieniutki, przez co łatwiej o smugi na lakierze... 

Skusiłam się na ten lakier z jednego prostego powodu - miał pachnieć kokosem. Jak się możecie domyślić - nie pachniał. Pachnie, ale to dziwny zapach nie mający nic wspólnego z kokosem.
Chwilę temu miałam go na paznokciach, ale chyba tylko na dole po prawej są dwie warstwy, reszta to jedna warstwa. Prawda, że ohydnie wygląda? :)
Kolejne moje zetknięcie z firmą Revlon i znowu katastrofa :) Teraz już wiem, że muszę ją omijać z daleka ;/

OCENA
Lakier zapowiadał się przyjemnie. Elegancki kolorek i kokosowy zapach. Niestety lakier ten nie nadaje się do niczego :( 1/5

22 komentarze:

  1. O nieeee, niefajny. Strasznie wypada:(

    OdpowiedzUsuń
  2. kokosowy zapach?:) nigdy nie spotkałam się z takim

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście niefajny to już lepszy jest MIYO , który rzeczywiście pachnie kokosem no i jest kremowy a nie perłowy przez co wygląda o wiele lepiej

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam jeden lakier z Revlonu, kupiony na promocji za 9 zł (całe szczęście!) i nigdy więcej żadnego lakieru z tej firmy! Tez porobił mi smugi ;/ co więcej! nie minęły 24h jak już były odpryski....

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę że po dodaniu jeszcze jednej warstwy byłoby dobrze. Każdy lakier można ładnie nałożyć, ale przy tych rzadkich trzeba nakładać go dokładnie i uważnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wpadł mi w gusta ten lakier ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie urodą to on nie grzeszy - szczerze z takich perłowych lakierów zakupuję zwykłe jeden mam z GR ciut podobny ale o niebo lepiej się prezentuje :/ Jak tam już po egzaminach czy nadal coś jeszcze przed Tobą ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor nie mój, a już zupełnie przekreślony jest za to jakie kłopoty sprawia przy zmywaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor nie mój, ale ładnie się prezentuje;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej jaki okropny....a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda okropnie na paznokciach...

    OdpowiedzUsuń
  12. Uuu szkoda,że wymianka się nie udała i ten lakier faktycznie blee :( :(

    OdpowiedzUsuń
  13. No, nieciekawy ten lakier. Jakiś taki babciny... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. NIe moja bajka. Szkoda, że wymianka nie sprawiła Ci radości tylko zawód :/ale tak niestety bywa, stąd ja w takie układy nie wchodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tej serii Revlonowskiej mam pomarańczowy brokat, pachnie fajnie, mało pomarańczowo, ale coś tam czuję... Problem mam z nim taki, że jest jakoś dziwnie tłusty i bardzo długo schnie, zmywanie to udręka, rozmazuje się po całej dłoni.. No tragedia. Ale kolor ma ładny :)
    http://3.bp.blogspot.com/-BgZmI0HXDIs/T1oBoJpc0lI/AAAAAAAABAw/blfJUdAkGuQ/s1600/Revlon%2BScented%2BNail%2BEnamel%2Bin%2BOrange%2BFizz.JPG o ten wlasnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że wymianka się nie udała..

    OdpowiedzUsuń
  17. nie mój kolorek:(

    +obserwuję i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz!
Jeśli zostawiłaś u mnie komentarz to zapewne w niedługim czasie Cię odwiedzę :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie ponownie! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...