piątek, 30 sierpnia 2013

175. Szukamy maseczki idealnej - maseczka na dobre samopoczucie truskawka&wanilia - Rival de Loop [Tydzień 2]

Kolejny post w ramach akcji Karoliny :) Niestety mam w tej chwili otwarte dwie maseczki i szkoda mi próbować kolejnej, bo się zwyczajnie zepsują... A jedną saszetkę mam zazwyczaj na min. 2-3 razy ;) Dlatego też dziś Wam przypomnę maseczkę z Rival de Loop ;)


W wielkim skrócie: Maseczka dobrze nawilża, ma przyjemny zapach. Niestety ja musiałam ją zmyć, bo zostawia na twarzy lepką warstwę... Pomimo tego jest bardzo przyjemna, w dodatku opakowanie to dwie saszetki, co jest bardzo wygodne i starcza na wiele razy :) Polecam :)


A po więcej zapraszam TU

A jutro niestety pokażę Wam bubla z Yves Rocher... A miałam co do niego wielkie nadzieje :(

25 komentarzy:

  1. Maseczki w saszetkach są wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie ją wypróbuje :) I czekam na jutro co to za bubel :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Powinna się sprawdzić i na Twoich włosach :) Tak,takie cuda tylko w Tarnowskim Mordzie ;) nie no joke,teraz na tych zasadach każdy się zapisuje jak chce,można było np od razu zapłacić i ustalić termin nawet w tym samym dni,ale wg mnie to był za duży stres i wolałam się skupić na jednym :)

      Usuń
  3. Pewnie jest fajna ale nie lubię jak coś muszę zmywać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie wszystko jest idealne. A ciekawe jak pachnie ta maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze że napisałaś o tej maseczce, bo zamierzam ją wypróbować :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna maseczka, ale wolę te do ściągania.

    Czekam na ten "bubel"

    OdpowiedzUsuń
  7. Też nie lubię jak muszę coś zmywać potem ale i tak w sumie skusiłabym się na tą truskaweczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa zapachu,jeszcze nie miałam tej maseczki,ale wygląda interesująco!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, ale brzmi kusząco;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ją , świetnie pachnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. To jest taka z serii tych "zetrzyj resztki"? Nie lubię takich...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie resztki :P bardziej "umyj twarz" :D Ale przyjemnie się jej używa :)

      Usuń
    2. Chodziło mi o teorię;)

      Usuń
    3. No ja wiem, wiem, tylko nie wystarczy wytrzeć resztki, bo zostaje na skórze taki nieprzyjemny film :P

      Usuń
    4. Dlatego też nie lubię takich maseczek:)

      Usuń
  12. Ja myślę nad swoim wpisem z maseczką idealną. Z tej firmy jeszcze nie używałam maseczek:)

    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmn.. nie jestem geniuszem w maseczkach, ale chcę się poprawić, bo wszędzie o nich mowa. Będę czytać Twe recenzje ich z niecierpliwością kolejnych, ponieważ chcę spróbować te jedne z lepszych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak szybką porado-informację. Zapewne wypóbuję:) Jeszcze raz dzięki:)

      Usuń
  14. muszę się na nią skusić chocby ze względu na tą truskawkę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Tej wersji nie miałam, ale inne z Rival de Loop bardzo lubię, no może poza oliwkową, która zapchała mnie na amen ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też bym ją pewnie spłukała, bo nie lubię takiej tłustej warstwy. Ale truskawkowo fajnie! :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz!
Jeśli zostawiłaś u mnie komentarz to zapewne w niedługim czasie Cię odwiedzę :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie ponownie! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...