poniedziałek, 22 lipca 2013

145. Lakier do paznokci Celia Woman nr 10

Wczoraj byłam na inwentaryzacji, która potrwała całą noc... Nie spałam w nocy, na dodatek muszę teraz przyszywać naszywki na koszulki, których mam ze 3 kartony... :) Nie wiem w co ręce włożyć :( A w środę jadę do Krakowa... Nadrobię wszelkie zaległości zapewne w czwartek :) 

A tymczasem zostawiam Was z recenzją lakieru do paznokci firmy Celia :)

Dostałam go od DolinyKremowej, za pośrednictwem Antoniny Guzik :)  

Ten lakier to dla mnie kompletne zaskoczenie :) Zaraz jak go otrzymałam pomalowałam paznokcie u nóg, bo jakoś tak nie chciałam u rąk wtedy :P I zostawił mi takie smugi, że dałam dwie warstwy a i tak okropnie to wyglądało, że lakier u rąk zmieniałam już kilka razy i niepewnie patrzyłam się na tą buteleczkę. Ostatnio padało i wiedziałam, że będę mieć więcej czasu na ewentualnie schnięcie kilkunastu warstw :P A tu zaskoczenie - wystarczyła JEDNA.


Długotrwały efekt. Odporny na ścieranie.

Cena: 6,60 w sklepie DolinaKremowa
Dostępność: DolinaKremowa

MOJA OPINIA
Konsystencja: Nie jest gęsta, ale też nie lejąca :) Idealna :)

Opakowanie: Cienka, szeroka i dość duża buteleczka. Trochę się przy wycieraniu pędzelka wywracała :P Ale da się przyzwyczaić i po kilku paznokciach już mi się nie kiwała :)

Trwałość: Jedna warstwa z warstwą topu Silcare niestety miała starte końcówki już na drugi dzień... Przy malowaniu dzień wcześniej wieczór! A ponoć długotrwały efekt miał być, odporny na ścieranie, phi :( Mimo tego polubiłam go! *_*
Przepraszam za wygląd skórek - granatowy Astor tak mi je załatwił :P Nawet palec mam niebieski o.O

Pędzelek: Pędzelek bardzo wygodny i na długim trzymadle :P

OCENA
Spodobał mi się ten kolor niesamowicie! I będę się nim wytrwale malować i wybaczam mu nawet kiepską trwałość, bo jest  boski :) Zastąpi mi lakier MAX, który jest już zgęstniały :( 4+/5

Znacie te lakiery? :) To moje pierwsze spotkanie z Celią, a wiem, że mają bardzo fajne pomadki :) Jak spotkam to chętnie przetestuję :)

32 komentarze:

  1. Kolor jest świetny!! Ładnie prezentuje się na paznokciach i nie trzeba nic do niego dodawać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny kolor, ale taki bardziej jesienny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny kolor, przypomina mi jagodowy koktajl :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak jedna warstwa kryje to już go chcę kolorek tez ma cudowny :) Też mam taki lakier który kryje po 1 warstwie, ale na 32 dzień już się ściera :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie przeszkadza, lubię zmieniać kolorki :P

      Usuń
  5. Kolorek faktycznie bardzo ładny. Ja się jeszcze z tymi lakierami nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie podobają mi się taki kolory niestety. Rzecz gustu. Wkurzyłabym się niesamowicie gdyby lakier odprysnął już kolejnego dnia po malowaniu. Nic mnie w zasadzie w tym produkcie nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie odprysnęło, tylko starte końcówki, podejrzewam, że z dwoma warstwami wytrzymałby o wiele dłużej, ale fakt, do najtrwalszych nie należy... ;) Dla mnie jest wystarczający :P

      Usuń
  7. Kolor piękny, taki mój :) Czyli wychodzi z tego, że na paznokcie u nóg się nie nadaje?
    A gdzie ty pracujesz, że plakietek tyle do przyszywania?
    Ps. z tym balsamem już qmam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie nie rozumiem jak to się mogło stać, że nie było mnie w obserwowanych !?!?!

      Usuń
    2. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź ;)

      Usuń
  8. pierwszy raz widzę ten lakier, kolor niesamowity, uwielbiam takie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też kolor bardzo się podoba :)

      Usuń
  9. Świetny kolor :) Nie miałam jeszcze lakierów tej firmy ale widzę, że muszę nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rival de loop to g*wno jak dla mnie ;/ rolowało się i tyle.. a tu masz świetny mat i nic Ci sie nie roluje ;)
    a tak nawiasem mówiąc bardzo ładny kolor lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor bardzo ładny ja niestety nie mialam stycznosci z ta firmą:

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię takie kolory lakierów, ale używam ich raczej jesienią i zimą ... lakierów Celii jeszcze nie miałam, przydałoby się to zmienić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja latem nawet czarnego używam, nie ma u mnie rozróżnienia na jakieś pory roku dla lakierów :P

      Usuń
  13. Pedzelek mi się w nim podoba ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz!
Jeśli zostawiłaś u mnie komentarz to zapewne w niedługim czasie Cię odwiedzę :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie ponownie! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...