wtorek, 10 grudnia 2013

268. Garnier Ultra Doux - odżywka do włosów suchych i zniszczonych z olejkiem z awokado i masłem karite



Skuszona pozytywnymi recenzjami skusiłam się na tą odżywkę. Jako, że odżywka z Oriflame, która była do włosów suchych i zniszczonych bardzo mi odpowiadała :) Co ja o niej sądzę? Czytajcie dalej :)

Opis producenta:

Skład:

Cena: ok. 6-9zł
Dostępność: drogerie, sklepy, supermarkety, wszędzie ;)

MOJA OPINIA
Zapach: Może to zapach masła karite, dla mnie jest to słodki, nieco kokosowy, ale bardzo przyjemny :)



Konsystencja:
Hmm nazwałabym ją kremową :) Nie spłynie z ręki, jest dość gęsta, ale zarazem lekka :) Łatwo się rozprowadza na włosach.
Opakowanie:
Jest płaskie, stoi na głowie i w przeciwieństwie do szamponów z tej serii otwiera się bezproblemowo ;) Pod światło widać ile zostało nam produktu.

Działanie:
Zacznę od nakładania. Mimo, że napisałam, że łatwo się rozprowadza na włosach, to z początku używałam jej baaaardzo dużo i niestety ciężko było dojść do uczucia, że wszystkie włosy są pokryte. Teraz już z łatwością się rozprowadza. Może moje włosy były "nienasycone" i dlatego? Od razu przy spłukiwaniu czuć, że włosy są gładkie, tworzą taflę ;) Są miękkie i przyjemne w dotyku :) Może oczekiwałam po niej efektu natychmiastowego, ale trzeba było mniej więcej 1/2 - 3/4 butelki, żeby moje włosy przestały ją pochłaniać i żeby ich wygląd się nieco poprawił. Nie używam maseczek ani innych specyfików. Pisząc tą recenzję właściwie dochodzę do wniosku, że jednak mi dużo pomogła :) Miałam włosy suche, zniszczone prostownicą i sterczące każdy w inną stronę, a ta odżywka moich włosów nie obciążyła i myślę, że im solidnie pomogła i z pewnością skuszę się na kolejną ;) A no i muszę  dodać, że łatwiej się rozczesywały włosy, ale to chyba logiczne ;)

OCENA
Miałam się wstrzymać od oceny tej odżywki, bo miałam mieszane uczucia, ale jednak wypisując jej zalety i wady tak naprawdę doszłam do wniosku, że mi dużo pomogła :) 4+/5
Jedynie brakuje mi takiego efektu WOW, ale za tą cenę, to chyba osiągnęłam efekt wow ;)


A Wy co o niej sądzicie? :)

24 komentarze:

  1. tej nie miałam ale ostatnio sporo o niej przeczytałam. chyba będę musiała zakupić i wypróbować na własnych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam nad nią ale niestety mam jakieś przekonanie że dla mnie byłaby jednak zbyt ciężka - choć ostatnio widziałam ją w Biedrze za 5zł - ale wczoraj akurat odebrałam moje rosyjskie specyfiki i już dzisiaj zaczynam testować jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze kiedyś pokaże moje włosy które są tak przerzedzone - niestety- że w sumie póki co odżywka bez spłukiwania z Joanny z zieloną herbatą mi ich tylko nie obciąża. Właśnie wiążę większe nadzieje z tymi rosyjskimi specyfikami. A zmarszczki mam ogromne trzeba było je zobaczyć w lusterku powiększającym 3x :) A zresztą mam świetną zmarszczkę na czole od ciągłego śmiania się. A twój gest u mnie poruszył wszystkich :P

      Usuń
  3. też jej od czasu do czasu używam i jestem zadowolona, choć zgadzam się z Tobą, że nie uzyskamy z nią efektu "wow":)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja strasznie lubię tą czerwoną odżywkę z garnier ultra doux, choć mojej mamie strasznie włosy przetłuszcza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałąm jej nigdy, ale z chęcią bym wypóbowała;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ją i się nie polubiłyśmy. A wydajność wzrosła +100! Nie mogłam jej zmęczyć :P z moimi włosami nie zrobiła kompletnie NIC.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ta odżywkę i faktycznie ładnie pokrywa włosy i tworzy taflę. Jak dla mnie jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wspominam jej dobrze, za bardzo obciążała mi włosy

    OdpowiedzUsuń
  9. dawno temu miałam tą odżywkę i nawet ją lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. planuję ją kiedyś przetestować, ale aktualnie zatrzymałam się na dłużej przy duecie Nectar of Nature z Carrefoura:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ochotę ją użyć, ale po częściowym zużyciem obecnych odżywek:)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię tą odżywkę i gdyby nie moje liczne zapasy już teraz kupiłabym kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam kiedyś !Zawitałam na Twój blog pierwszy raz ! Bardzo mi się spodobał , więc na pewno będę zaglądać częściej !
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili - nowy, instagramowy MIX ! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja wciąż nie wiem czy się za nią brać. Generalnie ma mnóstwo dobrych opini w blogosferze i robi się popularna, no cóż no i mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja ją kupiłam po wszystkich tych pozytywnych opiniach i jakoś szału nie ma

    ps jejku z takiej ślicznej wygranej zrezygnowałaś taka cudna paletka cały dzień bym ją macała

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz takie zdanie na jej temat jak ja chociaż powiem Ci,że jak teraz mam odżywkę Aussie to zaczynam wyliczać znacznie więcej plusów Garniera na nowo :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieszę się, że u Ciebie się sprawdziła ;)) Ja też ją bardzo polubiłam ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie odżywki owocowe do włosów są naprawdę dobre! mają w sobie mnóstwo witaminek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jeszcze jej nie używałam:/ może obser? www.femmfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Coś dla moich włosów, muszę wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę ją kupić ;) Jakiś czas temu na zakupach, zamiast niej łapnełam szampon z tej serii;/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz!
Jeśli zostawiłaś u mnie komentarz to zapewne w niedługim czasie Cię odwiedzę :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie ponownie! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...